Za nami kolejna, bardzo udana i zaskakująca edycja spaceru architektonicznego w cyklu „Architektura dzielnic Gdyni”. Tym razem centrum wydarzenia była Chylonia – dzielnica, która rzadko stanowi cel turystycznych eksploracji. Dlatego sobotni spacer przyciągnął liczne grono pasjonatów architektury i dziejów miasta.Miłośnicy modernizmu Gdyni, mogli się przekonać, że na wiele miejsc i obiektów na co dzień anonimowych, nie zwracających naszej uwagi, dzięki poznaniu ich historii, genezy powstania, informacji o architektach i mieszkańcach, można następnego dnia spojrzeć zupełnie z innej perspektywy. Jeden z ciekawszych obiektów na trasie spaceru - willa Leona Kunkela przy ul. Młyńskiej 23. Fot. Przemysław Kozłowski / ARG Trasa spaceru została poprowadzona wyłącznie w granicach jednej z najstarszych dzielnic Gdyni – Chyloni, włączonej w granice miasta dopiero w 1930 r. Dawna wieś, założona przez Krzyżaków w XIV w., według planów sporządzonych przez Jerzego Müllera, miała stać się regularnie zabudowaną dzielnicą Wielkiej Gdyni. W czasie spaceru przewodnik Robert Chrzanowski skoncentrował opowieść głównie na przykładach architektury z okresu międzywojennego - obiektach projektowanych przez wziętych inżynierów, a które aktualnie decydują o niezwykle zróżnicowanym obliczu modernistycznej Chyloni: w tym willach, małych kamieniczkach, wielkomiejskich inwestycjach, ale także budowlach spółdzielczych.Najbardziej monumentalna kamienica modernistyczna w Chyloni - kamienica Vossów przy ul. Chylońskiej 91-93. Fot. Przemysław Kozłowski / ARG Trasa spaceru objęła także budynki publiczne oraz te budowane najskromniej, przez mniej zamożnych inwestorów, czy zbudowane w innych nurtach architektonicznych niż modernizm. Na spacerze znalazło się wiele odniesień do tematyki ochrony architektury modernistycznej, a także potrzeby uważności obserwacji detali architektonicznych, w tym stolarki okien i drzwi, elewacji tynków szlachetnych, czy formy posadzek (np. wzory z lastrico). Na szlaku nie zabrakło także budynków zbudowanych w innym niz modernizm nurcie architektonicznym, jak willa dyrektora gazowni przy ul. Chylońskiej 112, zbudowana w stylu dworkowym. Fot. Przemysław Kozłowski - Oprócz niekwestionowanej perły gdyńskiego modernizmu – budynku poczty przy ul. Chylońska 124, zwróciliśmy uwagę na znakomicie zachowane tynki „gniazdkowe” w kamienicy Miotków przy ul. Chylońskiej 39, a także na unikalny w architekturze Gdyni przykład wykonania rysunku w efektownej technice sgraffito na elewacji Willi Leona Kunkela przy ul. Młyńskiej 23. Spacer przywołał także wiele wspomnień, zaś uczestnicy spaceru chętnie wzbogacali narrację przewodnika osobistymi reminiscencjami – relacjonuje wydarzenie Jacek Debis, dyrektor projektów strategicznych Agencji Rozwoju Gdyni, która zorganizowała spacer. Znakomicie zachowane tynki „gniazdkowe” w kamienicy Miotków przy ul. Chylońskiej 39. Fot. Przemysław Kozłowski / ARG Pośród odwiedzonych podczas spaceru, najbardziej oryginalnych realizacji modernistycznych warto wymienić m.in.:zespół Spółdzielni Budowy Mieszkań Ekonomicznych przy ul. Krzywej (proj. Włodzimierz Prochaska, Stanisław Garliński, Tadeusz Jędrzejewski); kamienice Antoniego Vossa przy ul. Chylońskiej 93-95 (proj. T. Frankowski i Maksymilian Zuske); dom Leona Kunkela przy ul. Młyńskiej 23. Rysunki w efektownej technice sgraffito na elewacji Willi Leona Kunkela przy ul. Młyńskiej 23. Fot. Przemysław Kozłowski / ARG Opublikowano: 10.05.2022 08:37 Autor: Przemysław Kozłowski (p.kozlowski@gdynia.pl) Zmodyfikowano: 10.05.2022 09:10 Zmodyfikował: Agnieszka Janowicz